- A - rozlegało się w piersi

Forum Bukmacherskie |katalog |Panele podłogowe

„— A — rozlegało się w piersi człowieka ze stali.
— Dobrze, no a ta
— Doskonale! A ta
Po cóż, spyta czytelnik, profesor łudził sam siebie Przecież doskonale rozumiał, że inicjatywa wymawiania dźwięków pochodzi od niego. Tak, rozumiał to, lecz wiedział jeszcze coś innego tam, w mózgu, w wyniku równoczesnego pobudzania ośrodków — wzroko. .i, luchowego i mowy — za każdym razem przywracał między nimi czasowe związki.
I znów powtarzał wielokrotnie doświadczenie, dziesiątki razy pałeczka zatrzymywała się na tej lub innej literze, dziesiątki razy naciskał odpowiedni guziczek i ze stalowej piersi odzywał się głos. Wreszcie zdjął rękę z pulpitu i skierował pałeczkę na literę „A".
—A — rzekł człowiek ze stali; wymówił to sam, bez pomocy profesora.
W ciągu następnych pięciu dni Traube osiągnął tyle, że jego wychowanek zaczął wymawiać wyraźnie wszystkie litery. Następnie nauczył się wymawiać słowa, to jest czytać dość szybko i zrozumiale. Żwawo przebiegał wzrokiem wiersze gazet, czytał na głos. Traube słuchał uważnie, w napięciu. Sprawdzał poprawność wymowy, zmuszając czytającego — w razie najmniejszego uchybienia — do powtarzania poszczególnych wyrazów i zdań.
Urządzenie fonetyczne zapewniało dobrą wymowę i przyjemny tembr głosu. Co prawda, był to głos trochę monotonny, ale przecież i zwykli ludzie mówią nieraz monotonnie.“(10)

<<<< - jak wyglądał kiedy tak strasznie | Ostatecznie przekonał ich Samuel >>>>

katalog |blog |Vision International